EFFECT MICE FESTIVAL: Łódź przyciągnęła branżę eventową
- przez Think MICE
Pierwsza edycja EFFECT MICE FESTIVAL, którego THINK MICE był partnerem medialnym, za nami. Impreza zgromadziła 130 wystawców oraz 150 hosted buyersów i profesjonalistów MICE z całej Polski. Uczestnicy nie tylko wzięli udział w targach – organizatorzy przygotowali dla nich szereg wydarzeń towarzyszących mających zareklamować Łódź, jako atrakcyjną destynację dla przemysłu spotkań.
EFFECT MICE FESTIVAL połączył de facto kilka wydarzeń. Przede wszystkim były to oczywiście jednodniowe targi. Zapełniły 5,7 tys. mkw. powierzchni wystawienniczej EXPO-Łódź, a oparto je o spotkania 1:1, umawiane wcześniej przez specjalną aplikację. Wraz z atrakcjami przygotowanymi w ramach programu dla hosted buyersów oraz konferencją Hotel Meeting impreza trwała jednak trzy dni, pokazując różnorodne opcje spędzenia czasu w Łodzi.
Łódź na żywo
Study tours przygotowane przez lokalne agencje (Strefa Kreatywności, Acora Events, Seven Events Group oraz Book&Cook – Paya Events) pozwoliły gościom doświadczyć miasta jako destynacji eventowej „na żywo”. Zobaczyć przestrzenie, poznać koncepcje i poczuć atmosferę miejsca. – Biorąc udział w wielu targach branżowych – zarówno polskich, jak i zagranicznych – gdzie regularnie promujemy nasze miasto oraz zapraszając do niego przedstawicieli agencji na wizyty studyjne zauważyliśmy, iż znacznie lepiej sprawdza się pokazywanie Łodzi na żywo, dzięki czemu efektywniej można poczuć jej niepowtarzalny klimat. To dało nam do myślenia. Że warto stworzyć pretekst do przyciągnięcia branży eventowej do Łodzi masowo – nie na ekskluzywną wizytę studyjną, ale nawet kilkaset osób. Razem z partnerami postanowiliśmy więc stworzyć MICE EFFECT FESTIVAL – dużą imprezę, będącą połączeniem targów, study tours, dodatkowych atrakcji i networkingu – tłumaczył Jakub Rosły, kierownik, Łódź Convention Bureau.
Tym razem w EFFECT MICE FESTIVAL wzięli udział jedynie hosted buyersi z Polski, ale organizatorzy mają w planach zmianę tego stanu rzeczy. – W tym roku pojawili się przedstawiciele wielu agencji eventowych i klientów końcowych, którzy nigdy wcześniej Łodzi nie odwiedzili. To było dla nich duże odkrycie. Kolejną edycję planujemy jednak rozszerzyć, przynajmniej o naszych sąsiadów i gości z krajów regionu – dodał Jakub Rosły.


Dodatkowe atrakcje
Program targów i study tours uzupełniły wieczorne atrakcje i gala Polecani w Eventach, podczas której wręczono wyróżnienia w sześciu kategoriach, obejmujących różne obszary branży. Łącznie nagrodzono 15 podmiotów i osób, których działania w ostatnim czasie miały szczególne znaczenie dla rynku MICE.
– W branży funkcjonuje kilka podobnych wydarzeń, natomiast pierwsza edycja EFFECT MICE FESTIVAL wyróżniała się kompleksowym podejściem, łącząc format targowy z promocją Łodzi jako miasta spotkań i destynacji MICE. Jako hosted buyer miałam poczucie, że organizatorzy zadbali o każdy detal naszego doświadczenia, oferując możliwość wyboru aktywności w ramach programu. Spotkałam wielu hosted buyersów, branżowe koleżanki i kolegów z całej Polski, którzy przyznali, że zdecydowali się wziąć udział w programie hosted buyers właśnie ze względu na bardzo ciekawe wydarzenia towarzyszące, pokazujące Łódź jako miasto eventowe, MICE-owe, miasto spotkań. Dużym atutem było wydarzenie koncertowe: koncert zespołu Alphaville w Atlas Arenie, tematyczny wieczór w Manuarte oraz niestandardowe opcje zwiedzanie miasta, pozwalające odkryć Łódź z nieoczywistej perspektywy. Uważam, że pierwsza edycja tego wydarzenia była bardzo udana, a format łączący biznes i leisure sprawdził się, stanowiąc świetną promocję Łodzi jako nowoczesnej destynacji eventowej – mówiła Marta Kicler, Business Development Director, Mazurkas DMC Poland.
– Bardzo się cieszę, że w Łodzi w końcu zorganizowano tego typu duże wydarzenie. To miasto na to zasługuje. Cieszy nas obecność tak wielu hosted buyersów, którzy odwiedzili targi, ale także miejscowe hotele, a przede wszystkim poznali różne możliwości w zakresie organizacji wydarzeń – dodała Joanna Puchałka, Sales Manager w hotelu Grand Łódź.

Wartość biznesowa
Co istotne – jak podkreślało wielu wystawców – uczestnicy przyjechali do Łodzi z konkretnymi potrzebami, przez co spotkania biznesowe w hali targowej były w większości konkretne. – Prowadziliśmy m.in. rozmowy z osobami, które dzień wcześniej odwiedziły nasz hotel. Dzięki temu miały już pomysły na eventy, które chciałyby w nim zrealizować. To dobrze wróży na przyszłość. Jako że jesteśmy jedynym pięciogwiazdkowym hotelem w mieście, było to dla nas jasne, że powinniśmy się wystawić na EFFECT MICE FESTIVAL. Nie żałuję tej decyzji – mówiła Joanna Puchałka. W podobnym tonie wypowiadała się Dominika Śliwińska, właścicielka Destiny Lab.

– W branży działam od ponad 10 lat, dlatego często uczestniczę w tego typu wydarzeniach – zarówno jako wystawca, organizator, jak i odwiedzający. Uważam, że EFFECT MICE FESTIVAL wyróżnia się na ich tle, ponieważ nie jest „przeładowany". Zadbano o odpowiedni układ stoisk targowych i sceny, tak aby uczestnicy mogli swobodnie poruszać się po przestrzeni i komfortowo korzystać z programu wydarzenia oraz modułu silent stage. Dodatkowym atutem była strefa neuroeventów, która dawała możliwość odpoczynku i wyciszenia. Widać, że to wydarzenie jest dobrze przemyślane, z trafnie dobranym, różnorodnym gronem wystawców. Być może nie ma ich jeszcze bardzo wielu, ale są to wartościowe kontakty. Zainteresowanie moją ofertą – warsztatami opartymi na elementach neuromalowania i myślenia wizualnego – również było duże. To w naszej branży wciąż mało znane obszary, ale silnie nawiązujące do wellbeingu, dlatego odbiór odwiedzających był bardzo pozytywny – mówiła Dominika Śliwińska.
IB