Rob Davidson

przez Think MICE

Dzielić się wiedzą czy ją gromadzić?

Przez ostatnie 10 lat wielokrotnie przyjeżdżałem do Polski, aby prowadzić kursy dla specjalistów z branży MICE. Między innymi w Warszawie, Krakowie, Gdańsku i we Wrocławiu szkoliłem meeting plannerów, reprezentantów venue, pracowników agencji, firm DMC czy biur promocji. To część mojej pracy, którą bardzo lubię. Mam na myśli rozmowy z ludźmi z różnych firm i organizacji w celu podniesienia ich wiedzy, umiejętności i kompetencji. Po to, aby mogli jeszcze skuteczniej wykonywać swoją pracę. Wiedza leży u podstaw wszystkiego co robię w moim życiu zawodowym – dlatego zresztą nazwałem swoją firmę „MICE Knowledge”. Wiedza jest niezbędna, zarówno pojedynczym osobom, jak i całym organizacjom, aby były w stanie działać efektywnie, podnosić swoją wartość i utrzymać przewagę konkurencyjną. 

Szkolenia i warsztaty mogą być doskonałą metodą dzielenia się taką wiedzą. Nie tylko przez trenera, ale także pomiędzy samymi uczestnikami spotkań. Kiedy zacząłem przyjeżdżać do Polski, jedną z pierwszych rzeczy, która rzuciła mi się w oczy było jednak to, że w porównaniu z innymi krajami Europy Zachodniej, wielu uczestników moich kursów bardzo chłodno podchodziło do tego pomysłu. Byli niechętni, aby dzielić się z innymi swoimi pomysłami, sukcesami, doświadczeniem. Bardzo często, gdy zapraszałem ich do dyskusji na temat wykorzystywanych przez nich rozwiązań czy wypracowanych technik, które towarzyszą im w codziennej pracy, reakcją na mój apel była jedynie krępująca cisza i milczenie. Gromadzenie wiedzy dla siebie, zamiast chęć jej wymiany…

Myślę, że podstawowy problem stanowiło wtedy zaufanie, a raczej jego brak. Wszystkie badania naukowe mówią, że to właśnie wysoki poziom zaufania do jakiejś grupy powoduje automatycznie większą chęć do dzielenia się wiedzą z tworzącymi ją ludźmi. Ale w Polsce w tamtych czasach wszystkim wydawało się, że aby jedna osoba mogła odnieść sukces, druga musi przegrać. „Dlaczego miałbym Ci powiedzieć co wiem? Przecież możesz wtedy łatwo użyć moich pomysłów i podebrać mi klientów. Jeżeli podzielę się z Tobą swoim doświadczeniem, stracę przewagę konkurencyjną”!

Takie były moje doświadczenia… Pod koniec ubiegłego roku, po raz pierwszy w życiu odwiedziłem jednak piękne polskie miasto jakim jest Lublin. Pojechałem tam na zaproszenie miejscowego convention bureau, a celem mojej wizyty było przeprowadzenie szkolenia dla przedstawicieli obiektów hotelowych, konferencyjnych i eventowych na temat tego, w jaki sposób przyciągać więcej spotkań. Bardzo mile zaskoczył mnie wtedy poziom interakcji pomiędzy uczestnikami, których było ok. 40. Przez cały dzień wszyscy chętnie dzielili się swoimi pomysłami i technikami pomagającymi im w promocji reprezentowanych przez siebie venue. Odbyliśmy szereg ciekawych i żywych dyskusji na temat wyzwań, jakie napotyka branża MICE w Lublinie. Pojawiły się też liczne sugestie, w jaki sposób miasto i znajdujące się w nim obiekty mogą odnieść sukces jako jedna destynacja dla klientów biznesowych. Innymi słowy, to jednodniowe szkolenie wyglądało dokładnie tak, jak wyglądać powinno. Wszyscy na nim skorzystali.

Wydaje mi się, że przemysł spotkań w Polsce osiągnął już dojrzałość i obecnie w niczym nie ustępuje temu w innych europejskich krajach. Poziom zaufania jest lepszy. Zastąpił tę dawną atmosferę podejrzliwości i zachowywania wszystkiego dla siebie. Być może innym wyjaśnieniem jest fakt, że i samej wiedzy wokół nas jest coraz więcej. Poziom profesjonalizmu branży MICE w Polsce w ciągu ostatnich 10 lat na pewno jednak wzrósł. Duża w tym zasługa obecnego w Waszym kraju chaptera MPI. Działania podejmowane przez to stowarzyszenie chyba też w pewien sposób wpłynęły na to, że ludzie są bardziej skłonni mówić głośno o tym, co wiedzą.    

Pamiętajmy, że dzielenie się wiedzą jest jedną z najważniejszych cech, które charakteryzują nas jako istoty ludzkie. Nie przetrwalibyśmy jako gatunek, gdyby nie wymiana, przekazywanie własnych umiejętności i doświadczeń. Przetrwanie i dobrobyt zależą więc od naszej otwartości.

Rob Davidson - dyrektor zarządzający w firmie doradczo-szkoleniowej MICE Knowledge oraz analityk w Reed Travel Exhibitions

CZYTAJ WIĘCEJ